Auto
Dom
Nauka
*Wyliczenie składki dla 11-letniego pojazdu Ford Focus, o mocy 88 kW, ubezpieczonego przez
46-letniego Klienta z powiatu ełckiego w województwie warmińsko-mazurskim, posiadającego
16-letnią bezszkodową historię w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych OC dla samochodów osobowych.
*Wyliczenie składki dla domu o powierzchni 110 m2, suma ubezpieczenia: 720 tys. zł (średnia suma ubezpieczenia przy ubezpieczeniu domu w woj. łódzkim), suma ubezpieczenia od ryzyka dewastacji: 10 tys. zł. Wysokość składki w zależności od wariantu: od wszystkich ryzyk (All Risks) - 545 zł, od ryzyk nazwanych 321 zł.
* składka dla dziecka uczęszczającego do przedszkola/żłobka przy sumie ubezpieczenia 10 000 zł.
23.05.2026
Kupno używanego auta zawsze wiąże się z ryzykiem. Niezależnie od tego, czy dopiero rozważasz zakup, czy już masz kluczyki w ręku, sprawdzenie historii pojazdu to jeden z najważniejszych kroków. Dzięki temu możesz uniknąć kosztownych błędów i świadomie podjąć decyzję.
Najlepiej zrobić to jeszcze przed zakupem, ale to nie jedyny moment, w którym ma to sens.
Sprawdzenie historii pojazdu warto rozważyć:
Jeśli masz choć cień wątpliwości co do przeszłości auta, raport historii pojazdu powinien być jednym z pierwszych kroków, jakie zrobisz.
Raport historii pojazdu to zbiór kluczowych informacji, które pozwalają lepiej ocenić stan i wiarygodność auta.
Możesz dowiedzieć się m.in.:
To narzędzie, które pomaga oddzielić fakty od deklaracji sprzedawcy i uniknąć nieuczciwych ofert.
Numer VIN (Vehicle Identification Number) to unikalny identyfikator pojazdu, który pozwala dotrzeć do jego historii w różnych bazach danych.
Numer VIN znajdziesz:
Jeśli sprzedawca nie chce udostępnić numeru VIN, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy.
Istnieje kilka źródeł, z których możesz skorzystać – zarówno bezpłatnych, jak i płatnych.
Najprostszym i darmowym rozwiązaniem jest skorzystanie z rządowej bazy CEPIK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców).
Aby sprawdzić historię pojazdu:
To dobre narzędzie na początek, szczególnie dla aut zarejestrowanych w Polsce.
Różnice są istotne, zwłaszcza jeśli auto było użytkowane za granicą.
CEPIK:
Płatne raporty (np. komercyjne serwisy):
Jeśli kupujesz auto sprowadzone z zagranicy, darmowy raport może nie wystarczyć.
ASO (Autoryzowana Stacja Obsługi) to kolejne źródło informacji – szczególnie cenne w przypadku młodszych aut.
Możesz:
Pamiętaj jednak, że dostęp do danych zależy od polityki konkretnego serwisu i zgody właściciela.
Sam raport to dopiero początek. Kluczowe jest jego właściwe wykorzystanie.
W praktyce warto:
Jeśli już kupiłeś auto, raport pomoże Ci:
Ceny zwykle mieszczą się w przedziale:
Koszt zależy od zakresu danych i źródła informacji.
Tak – szczególnie gdy:
Wydatek kilkudziesięciu złotych może uchronić Cię przed stratą kilku lub kilkunastu tysięcy.
Stacja kontroli pojazdów nie udostępnia pełnych raportów historii, ale:
To dobre uzupełnienie raportu, ale nie jego zamiennik.
Brak historii to sygnał ostrzegawczy.
W takiej sytuacji:
Dotyczy to zwłaszcza aut sprowadzonych lub bardzo starych.
To dość częsta sytuacja – naprawy mogą być wykonane profesjonalnie.
Warto wtedy:
Nie każde zdarzenie z historii przekreśla auto – kluczowe jest, jak zostało naprawione.