Auto
Dom
Nauka
*Wyliczenie składki dla 11-letniego pojazdu Volkswagen Polo, o mocy 44 kW, ubezpieczonego przez 35-letniego Klienta z powiatu kolskiego w województwie wielkopolskim, posiadającego 14-letnią bezszkodową historię w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych OC dla samochodów osobowych.”
* Wyliczenie składki dla domu o powierzchni 120 m2, suma ubezpieczenia: 670 tys. zł (średnia suma ubezpieczenia przy ubezpieczeniu domu w woj. mazowieckim), suma ubezpieczenia od ryzyka dewastacji: 5 tys. zł. Wysokość składki w zależności od wariantu: od wszystkich ryzyk (All Risks) - 623 zł, od ryzyk nazwanych 468 zł.
* składka dla dziecka uczęszczającego do przedszkola/żłobka przy sumie ubezpieczenia 10 000 zł.
08.01.2026
Kolizja lub wypadek to ogromny stres, ale prawdziwe nerwy często zaczynają się dopiero po zgłoszeniu szkody. Czekasz na pieniądze, planujesz naprawę, a gdy przychodzi decyzja o wypłacie zadośćuczynienia, okazuje się, że kwota ledwo wystarczy na połowę niezbędnych prac. Znasz to? Niestety, zaniżone odszkodowanie z OC to wciąż częsty problem, z którym mierzą się kierowcy.
Nie musisz jednak godzić się na propozycję ubezpieczyciela. Masz prawo walczyć o pełne pokrycie kosztów przywrócenia auta do stanu sprzed zdarzenia. W tym artykule pokażemy Ci krok po kroku, jak sprawdzić wycenę i skutecznie ubiegać się o należne pieniądze.
Zaniżone odszkodowanie z OC występuje zazwyczaj wtedy, gdy ubezpieczyciel stosuje w kosztorysie ceny najtańszych zamienników, nierealne stawki za robociznę lub bezprawnie nalicza amortyzację części.
Decyzja ubezpieczyciela opiera się na wyliczeniach rzeczoznawcy, które nie zawsze odzwierciedlają rynkową rzeczywistość. Zakład ubezpieczeń dąży do optymalizacji kosztów, co dla Ciebie może oznaczać zbyt niskie środki na koncie. Aby rozpoznać zaniżone odszkodowanie, warto przeanalizować kosztorys pod kątem kilku mechanizmów:
Jeśli zauważysz te praktyki w swoim kosztorysie, masz solidne podstawy, by twierdzić, że odszkodowanie zostało zaniżone.
Najskuteczniejszą metodą weryfikacji jest porównanie kosztorysu ofertowego od ubezpieczyciela z rzeczywistą wyceną naprawy przygotowaną przez warsztat lub niezależnego rzeczoznawcę.
Samodzielna analiza może być trudna, jeśli nie znasz się na mechanice i programach eksperckich typu Audatex czy Eurotax. Zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy najłatwiej wyłapać, zlecając weryfikację profesjonalistom.
Możesz udać się do warsztatu, w którym planujesz naprawę. Mechanik oceni zakres uszkodzeń i wystawi wstępny kosztorys. Jeśli kwota odszkodowania zaproponowana przez towarzystwo ubezpieczeniowe drastycznie różni się od wyliczeń warsztatu, wiesz już, że wycena szkody jest błędna. Pamiętaj, że ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy. Jeśli wypłaconego odszkodowania nie wystarcza na przywrócenie pojazdu do stanu technicznego sprzed szkody, należy Ci się dopłata.
Odwołanie powinno być konkretnym pismem, w którym wskazujesz błędy w wycenie (np. zaniżone stawki, brak uwzględnienia wszystkich uszkodzeń) i żądasz dopłaty do odszkodowania, popierając to dowodami.
Samo stwierdzenie „otrzymałem zaniżone odszkodowanie” to za mało. Aby Twoja reklamacja była skuteczna, musisz użyć merytorycznych argumentów. Złożenie odwołania jest sformalizowanym procesem, ale nie wymaga pomocy prawnika na wstępnym etapie.
Oto co powinno zawierać dobre odwołanie:
Masz prawo odwołać się od decyzji ubezpieczyciela w ciągu 3 lat od momentu, gdy dowiedziałeś się o szkodzie (a w niektórych przypadkach nawet dłużej). Jednak im szybciej to zrobisz, tym szybciej otrzymasz odszkodowanie w pełnej kwocie.
Warto wiedzieć, że każde ubezpieczenie OC rządzi się podobnymi prawami, a przepisy chronią poszkodowanego przed samowolą firm. Jeśli ubezpieczyciel wypłacił bezsporną kwotę, ale jest ona za niska – nie bój się pisać pisma.
Tak, opinia niezależnego rzeczoznawcy to potężny argument w sporze z ubezpieczycielem, który często przesądza o wypłacie wyższego odszkodowania.
Gdy kwestionujesz wycenę, ubezpieczyciel często podtrzymuje swoje stanowisko, twierdząc, że jego rzeczoznawca ocenił szkody prawidłowo. Wtedy kontrargumentem jest opinia certyfikowanego eksperta. Choć koszt takiej usługi musisz początkowo pokryć sam, w przypadku uznania reklamacji lub wygranej w sądzie, ubezpieczyciel powinien Ci go zwrócić (jako koszt dochodzenia roszczenia).
Niezależny rzeczoznawca dokładnie opisze szkody z OC, sprawdzi wartość pojazdu przed zdarzeniem i realne koszty części zamiennych. Jego ekspertyza jest trudna do podważenia przez firmę ubezpieczeniową. To inwestycja, która zazwyczaj zwraca się z nawiązką poprzez wyższe odszkodowanie.
Jeśli ubezpieczyciel podtrzymuje decyzję, możesz skierować sprawę do Rzecznika Finansowego, sądu lub zdecydować się na sprzedaż szkody firmie odszkodowawczej.
Odrzucenie odwołania od decyzji nie kończy sprawy. Masz jeszcze kilka asów w rękawie:
Przy szkodzie całkowitej zaniżone odszkodowanie wynika zazwyczaj z zaniżenia wartości pojazdu przed wypadkiem lub zawyżenia wartości wraku.
Szkoda całkowita w OC orzekana jest wtedy, gdy koszty naprawy przekraczają 100% wartości auta. Wypłata to różnica między wartością pojazdu przed szkodą a wartością pozostałości (wraku).
Tutaj pole do manewru dla ubezpieczyciela jest spore. Może on zaniżać wartość pojazdu (nie uwzględniając np. niskiego przebiegu czy nowego wyposażenia) i jednocześnie zawyżać wartość wraku. W efekcie kwota odszkodowania maleje. Aby uzyskać dopłatę, musisz udowodnić, że Twój samochód był warty więcej lub że wrak jest warty mniej, niż twierdzi ubezpieczyciel (np. próbując go sprzedać za cenę z kosztorysu).
Otrzymałeś zaniżone odszkodowanie z OC i czujesz bezsilność? Pamiętaj, że stoi za Tobą prawo. Ubezpieczyciel wypłaca kwoty, które uważa za słuszne ze swojego punktu widzenia, ale to Ty masz otrzymać rekompensatę pozwalającą na rzetelną naprawę.
Nie bój się napisać odwołanie, skorzystać z pomocy warsztatu czy niezależnego rzeczoznawcy. Zbyt niskie odszkodowanie z OC to nie wyrok, lecz początek negocjacji. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na skierowanie sprawy do sądu, czy złożysz odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – działanie to jedyny sposób, by uzyskać pieniądze, które Ci się należą. Przeanalizuj swoją sprawę, zbierz dokumenty i walcz o swoje.
Nie musisz godzić się na propozycję towarzystwa. To częsta praktyka, ale masz prawo do pełnej rekompensaty kosztów naprawy. Przede wszystkim nie podpisuj ugody zamykającej drogę do dalszych roszczeń. Przeanalizuj kosztorys pod kątem cen części oraz robocizny i jeśli kwota jest za niska – działaj.
Kluczem są twarde dowody. Zdobądź realny kosztorys naprawy od swojego mechanika lub opinię niezależnego rzeczoznawcy. Te dokumenty wykażą błędy w wycenie ubezpieczyciela. Złóż reklamację, a w razie odmowy skorzystaj z pomocy Rzecznika Finansowego lub skieruj sprawę na drogę sądową.
Przygotuj pisemne odwołanie zawierające numer szkody i Twoje dane. Wskaż konkretne błędy w kosztorysie, np. zaniżone stawki robocizny czy użycie tanich zamienników. Koniecznie dołącz dowody: fakturę za naprawę lub wycenę z warsztatu. Pismo wyślij przez formularz online lub listem poleconym.
Standardowo na dochodzenie roszczeń masz aż 3 lata od dnia, w którym dowiedziałeś się o szkodzie i sprawcy. Termin ten wydłuża się do 20 lat, jeśli szkoda wynikła z przestępstwa (zbrodni lub występku). Nie warto jednak zwlekać – im szybciej złożysz odwołanie, tym sprawniej odzyskasz pieniądze.