Auto
Dom
Nauka
*Wyliczenie składki dla 11-letniego pojazdu Ford Focus, o mocy 88 kW, ubezpieczonego przez
46-letniego Klienta z powiatu ełckiego w województwie warmińsko-mazurskim, posiadającego
16-letnią bezszkodową historię w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych OC dla samochodów osobowych.
*Wyliczenie składki dla domu o powierzchni 110 m2, suma ubezpieczenia: 720 tys. zł (średnia suma ubezpieczenia przy ubezpieczeniu domu w woj. łódzkim), suma ubezpieczenia od ryzyka dewastacji: 10 tys. zł. Wysokość składki w zależności od wariantu: od wszystkich ryzyk (All Risks) - 545 zł, od ryzyk nazwanych 321 zł.
* składka dla dziecka uczęszczającego do przedszkola/żłobka przy sumie ubezpieczenia 10 000 zł.
04.03.2026
Wyobraź sobie taką sytuację: pożyczasz auto od brata lub znajomego, bo Twój samochód akurat odmówił posłuszeństwa. Chwila nieuwagi, niefortunny manewr i nagle stajesz się uczestnikiem kolizji. W głowie od razu pojawia się natłok myśli: co teraz? Kto pokryje koszty naprawy? Czy właściciel auta straci swoje wypracowane latami ulgi? Takie zdarzenia zawsze wiążą się z silnymi emocjami.
Uspokajamy: przepisy jasno określają zasady odpowiedzialności w takich przypadkach. Z tego artykułu dowiesz się, jak bezpiecznie pożyczać pojazd i jakie konsekwencje niesie za sobą jazda nie swoim samochodem.
Gdy dochodzi do kolizji pożyczonym samochodem, za szkody majątkowe i osobowe odpowiada ubezpieczyciel, u którego właściciel pojazdu wykupił ubezpieczenie OC. W Polsce polisa komunikacyjna chroni konkretny pojazd, a nie osobę, która siedzi za kierownicą.
W praktyce oznacza to, że odszkodowanie dla poszkodowanych osób wypłaci zakład ubezpieczeń z polisy przypisanej do auta, którym poruszał się sprawca. Zgodnie z tym, co mówi ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu, podlega ochronie. Mówiąc prościej: dla poszkodowanego nie ma znaczenia, kto siedział za kierownicą – liczy się to, że auto miało ważne OC. Dzięki temu poszkodowany szybko otrzyma środki na naprawy pojazdu, niezależnie od tego, kto faktycznie kierował samochodem.
Tak, niestety właściciel pojazdu traci zniżki OC w przypadku spowodowania kolizji lub wypadku przez innego kierowcę. Historia szkodowa jest przypisywana do właściciela pojazdu, z którego polisy wypłacono odszkodowanie, i widnieje w bazie UFG.
Dla towarzystwa ubezpieczeniowego nie ma znaczenia, czy to Ty prowadziłeś, czy z Twojej dobrej woli kluczyki otrzymał inny kierowca, który następnie spowodował wypadek. Jeśli z Twojej polisy zostanie wypłacone odszkodowanie, ubezpieczyciel odnotuje szkodę na Twoim koncie w bazie UFG (Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny). W efekcie Twoje ubezpieczenie OC w kolejnym roku może być po prostu droższe.
Tip: Zanim zdecydujesz się na pożyczenie pojazdu, warto podpisać umowę użyczenia pojazdu, w której określicie zasady ewentualnych rozliczeń za utracone ulgi.
Kierowca pojazdu, który spowodował wypadek lub kolizję, zazwyczaj nie ponosi bezpośrednich kosztów wypłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia OC, o ile posiadał prawo jazdy i był trzeźwy. Istnieją jednak sytuacje, w których ubezpieczyciel może żądać zwrotu wypłaconych pieniędzy.
Taka sytuacja nazywana jest regresem ubezpieczeniowym. Jeśli sprawca kolizji zbiegł z miejsca zdarzenia, prowadził pod wpływem alkoholu lub nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu, ale potem skieruje roszczenie do sprawcy. Wtedy jazda nie swoim samochodem może stać się bardzo kosztowna.
Warto też pomyśleć o dodatkowej ochronie, jaką daje dobrowolne ubezpieczenie AC, które pomoże pokryć szkody w samym pożyczonym samochodzie.
Zanim wsiądziesz za kierownicę i wyruszysz w drogę (nawet jeśli planujesz tylko krótką trasę lub wyjazd za granicę pożyczonym samochodem), koniecznie sprawdź polisę OC. Możesz to zrobić bezpłatnie na stronie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, wpisując numer rejestracyjny auta.
Dlaczego to takie ważne? Brak ubezpieczenia OC wiąże się z ogromnym ryzykiem finansowym. Jeśli spowodujesz wypadek lub kolizję autem bez ważnej polisy, za wszystkie wyrządzone szkody zapłacisz solidarnie z właścicielem z własnej kieszeni. Koszty leczenia poszkodowanych czy naprawy drogich aut potrafią iść w setki tysięcy złotych.
Pamiętaj: posiadacz samochodu ma obowiązek dbać o ciągłość ubezpieczenia, ale Ty jako kierowca masz obowiązek upewnić się, że prowadzisz pojazd dopuszczony do ruchu.
Wiele osób zastanawia się, czy odszkodowanie może zostać wypłacone z polisy OC, którą kierowca posiada na swój samochód. W polskim systemie prawnym taka opcja nie istnieje – zawsze „pracuje” OC właściciela pojazdu, którym wyrządzono szkodę.
To oznacza, że nawet jeśli jesteś wzorowym kierowcą i masz własne, wysokie zniżki OC na inny pojazd, nie uratują one historii ubezpieczeniowej osoby, od której pożyczyłeś auto. Twoje konto pozostanie „czyste”, ale właściciel pożyczonego auta odczuje skutki zdarzenia przy wznowieniu swojej polisy. Jasna komunikacja między znajomymi przed pożyczeniem kluczyków pozwoli uniknąć nieporozumień w razie wypadku drogowego.
Gdy zdarzy się kolizja pożyczonym samochodem, zachowaj spokój i zadbaj o bezpieczeństwo wszystkich uczestników. Sprawdź, czy nikt nie potrzebuje pomocy medycznej, zabezpiecz miejsce zdarzenia i wymień się danymi ze sprawcą lub poszkodowanym.
Spisując oświadczenie, podaj numer polisy ubezpieczeniowej pojazdu oraz dane właściciela auta z dowodu rejestracyjnego. Jako kierujący pojazdem mechanicznym w okresie zdarzenia, musisz również wpisać swoje dane. Poinformuj właściciela auta o tym, co się stało, najszybciej jak to możliwe. Dzięki temu będzie mógł on sprawnie skontaktować się ze swoim ubezpieczycielem, co przyspieszy proces likwidacji szkody w związku z ruchem pojazdu.
Uczciwe podejście do sytuacji to najlepszy sposób na zachowanie dobrych relacji z osobą, która okazała Ci zaufanie, pożyczając swój samochód.
Tak, jazda nie swoim samochodem jest w pełni legalna. Wystarczy, że masz ważne prawo jazdy, a pojazd posiada aktualne badanie techniczne i opłaconą polisę OC. Pamiętaj jednak, by zawsze sprawdzać stan ubezpieczenia przed jazdą, bo to Ty jako kierowca odpowiadasz za bezpieczeństwo na drodze.
Zniżki traci właściciel lub współwłaściciele pojazdu, ponieważ polisa OC chroni konkretne auto. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dopisze szkodę do historii osoby, która figuruje w dowodzie rejestracyjnym. Nawet jeśli masz własne wypracowane ulgi na inny pojazd, nie uratują one portfela kogoś, kto pożyczył Ci swój samochód.
Jako sprawca musisz liczyć się z mandatem i punktami karnymi od policji. Jeśli zachowujesz trzeźwość i masz uprawnienia, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie poszkodowanym z polisy auta. Uważaj jednak – w razie ucieczki z miejsca wypadku lub jazdy po alkoholu, będziesz musiał oddać firmie całą wypłaconą sumę.